„Pierwsze kroki” Praktyka Tai Chi jest dynamicznym procesem zdobywania doświadczeń. Uczymy się przez te doświadczenia technik, metod i zasad Tai Chi. Pracujemy świadomie nad dostrzeganiem i zmianą starych nawyków, które przestały być użyteczne i ograniczają nasze naturalne możliwości. Te nawyki powodują nie tylko sztywną, napiętą i pozbawioną równowagi pozycję naszego ciała. Są one również przyczyną niewłaściwej koordynacji ruchu, płytkiego, mało efektywnego sposobu oddychania, co znowu ma wpływ na stan naszej emocjonalnej równowagi i zdolność widzenia czy koncetracji umysłu. Na szczęście nawyki można zmieniać. Wymaga to tylko pewnego wysiłku, czasu i metody pracy. Każdy styl Tai Chi, szkoła czy nauczyciel ma swoje metody. Różnią się one metodyką treningu i interpretacją techniczną wykorzystywanych form. W naszej tradycji każda praktyka zaczyna się pracą nad realizacją zasad Tai Chi w pozycji naturalnej ( Wu Chi ) i przechodzi w przenoszenie tych zasad na ruch i pozycje formy Ojca. Ta unikalna forma jest podstawą naszej praktyki i chociaż nie jest tak spektakularna jak inne formy stylu San Feng, czy 108 form stylu Yang to jest ona dla nas bardzo ważna. Forma Ojca pochodzi z systemu Tao In (Dao Yin), najstarszej obok akupunktury znanej w Chinach metodzie pracy z energią witalną człowieka. Techniki Tao In (Dao Yin) zostały później wykorzystane do tworzenia form stylów wewnętrznych, jak np. Tai Chi Chuan, oraz innych metod pracy z energią Chi, znanych współcześnie pod nazwą Qi Gong. Dlatego też, elementy formy Ojca możemy odnaleźć nie tylko w formie Matki ( 13 podstawowych form Tai Chi), czy innych formach stylu Tai Ki Kung San Feng, ale również formach stylu Yang, pracy z partnerem (Tuishou i inne) oraz w szermierce Tai Chi. Przykładem mogą tu być pozycje, lub podstawowe formy jak Odparcie (Peng, ang.: Ward off), czy Zawinięcie- ściągnięcie (Lu, ang.:Rollback) i inne. Jak również charakterystyczny dla Tai Chi ruch spiralny. Jak praktykować formę Ojca? - Podstawowe wskazówki i zasady: - Ważne jest podejście do praktyki, nastawienie z jakim pracujemy z formą. - Nie należy martwić się odkrywaniem naszych ograniczeń, w postaci: napięć, sztywności -Należy dążyć do realizacji podstawowych zasad Tai Chi, których uczymy się w pozycji naturalnej, najważniejsze z nich to: Zawieszenie głowy, właściwe obciążenie stóp ( zasada 60/40) i zakorzenienie,rozluźnienie i delikatne osadzenie klatki piersiowej, rozluźnienie barków i innych grup stawów, koncentracja w Tan Tien, ruch z centrum i otwarcie Punktu Ming Men itp. Realizacja tych zasad wpływa na jakość i efektywność działania formy. Ponieważ praca z tymi zasadami jest dość trudna i związana jest ze zmianą głęboko zakorzenionych w nas nawyków, dobrze jest konsultować ją z kompetentnym nauczycielem. - Pierwsza część formy nazywa się Dziewięć Małych Niebios. Nazwa ta związana jest z dziewięcioma grupami stawów, są to: stawy górnej części kręgosłupa, dolnej części kręgosłupa, stawy barkowe, łokciowe, nadgarstkowe, wszystkie stawy palców dłoni, stawy biodrowe, kolanowe, stawy skokowe i palców stóp. Wszystkie te stawy grają ważną rolę nie tylko w możliwości i koordynacji ruchu zewnętrznego, ale również: równowagi, jakości oddechu zdolności funkcjonowania zmysłów (np. widzenia) i sprawności funkcjonowania całego systemu nerwowego, krążenia krwi i limfy, funkcji tkanki łącznej oraz na poziomie energetycznym sprawnego funkcjonowania sieci meridianów którymi płynie Chi. Regularna praktyka formy Ojca poprawia funkcje tych stawów zarówno na poziomie energetycznym jak i biologicznym. Ponieważ człowiek jest pschofizyczną całością ma to też wpływ na równowagę emocjonalną i funkcjonowanie umysłu np.: zdolność koncentracji, pamięci obserwacji itp. Mój nauczyciel Dr. Ming Wong mawia o formie ojca: „Otwarcie stawów to otwarcie umysłu.” Otwarcie stawów jest terminem w Tai Chi określającym wytworzenie w nich wewnętrznej przestrzeni (przez rozluźnienie zbytecznych napięć) dla swobodnego przepływu Chi i krwi. - W czasie praktyki z prowadzącym nauczycielem należy skoncentrować się na byciu Wymienione punkty to tylko niektóre możliwości wewnętrznej pracy z formą Ojca, za to bardzo istotne, warto je przemyśleć i realizować. Ze swojej strony i z własnych doświadczeń wieloletniej regulanej praktyki tej formy mogę tylko dodać, że praca wewnętrzna z nią związana jest coraz ciekawsza. Tomasz Nowakowski
|
||